Od jakiegoś czasu zabawa Creative Blog Tour pojawiała się na wielu blogach. Ideą zabawy jest zaproszenie czytelników do odwiedzania innych blogów. Jak dla mnie pomysł świetny. Dzięki niej poznałam kolejne wspaniałe miejsca do których będę zaglądać z ciekawością.
Czytając te Wasze wpisy po cichu liczyłam na zaproszenie ;) i pewnego dnia zostałam zapytana przez Kasię z bloga krzyżykowe szaleństwo czy nie chciałabym wziąć w niej udział. Oczywiście odpowiedź mogła być tylko jedna. :)
A oto Kasia we własnej osobie...
Jej blog to masa najprzeróżniejszych haftów. Mniejszych, większych, na kartki, w ramki. Posty z nowymi tworami ukazują się w zastraszająco krótkich odstępach. Kasia to dla mnie mistrzyni w znajdywaniu haftów na każdą okazję i to takich wielkościowo żeby pasowały do wybranej wizji końcowej. Twórczyni kilku zabaw Sal-owych w których brałam i nadal biorę udział. To dzięki Sal-owi Wielkanocnemu (ukończony przeze mnie w terminie ;)) sié poznałyśmy.
Kasiu bardzo Ci dziękuję za to wyróżnienie. Nawet nie wiesz jak wiele dla mnie to znaczy :*
A teraz moje odpowiedzi na zabawowe pytania...
1. Nad czym obecnie pracuję?
Ha... Obecnie rozpoczętych haftów mam tylko 12 sztuk :) m.in. Kasiny Księżyc, Wilki, Drzewo Życia. To tak zwane prace w toku. Na ten czas doszły jeszcze drobiazgi hafciarskie na prezenty dla bliskich i znajomych.
2. Czym moja praca różni się od innych w tej branży?
Różnice w moich pracach to kwestia techniczna - jak buduje krzyżyk, jaki materiał dobieram, oprawa. Reszta jest taka sama jak u innych hafciarek. Twory pełne miłości bo przecież robimy to co kochamy.
3. Dlaczego piszę (bloga) o tym co tworzę (robię)?
Jest kilka powodów. Po pierwsze - w celu upamiętnienia każdej mojej pracy. Po drugie - w celu rozwijania się - wiele z Was już nie raz podzieliło sie ze mną swoją wiedzą. I po trzecie - w celu przebywania w tak doborowym towarzystwie, tak samo jak ja zakręconych. Nikt Cię tak nie zrozumie jak osoba która darzy miłością to samo co Ty.
4. Jak odbywa się mój proces tworzenia (pisania)?
Sam proces tworzenia to wielki spontan przepleciony rzeczami które muszą byc zrobione na już. Proces pisania jest zależny od procesu tworzenia. Obydwa jednak spowodowały że mój aparat jest zawsze obok.
No i nadszedł czas na moje nominacje. Oto dwie krzyżykowo zakręcone dziewczyny do których Was serdecznie zapraszam.
Nr 1a ;) Viola z bloga Pasje Violi
Viola potrafi z haftem zrobić wszystko. Uszyć torbę, ozdobić słoiczek, zrobić karteczkę czy też notesik, ale to co u Violi wprawia mnie w niewyobrażalnie wielki zachwyt to jej haftowana biżuteria. To co ta dziewczyna robi z nitką i igłą plus materiał i bazy metalowe to dla mnie mistrzostwo świata. Pokaz tych cudeniek znajdziecie m.in w ostatnim poście na jej blogu pt Haftowana biżuteria. Ja oniemiałam z zachwytu. Dodatkowo znajdziecie u niej trochę decoupage-u i przecudnej urody mydełka.
Nr 1b ;) to Asia z bloga Kolorowe Fantazje w blogosferze bardziej znana jako Zimna29
Ona jak i jej blog jest dokładnie taka jak nazwa jej internetowego miejsca kolorowa i fantazyjna. Jej wyobraźnia jest chyba najbardziej nieokiełznaną jaką do tej pory spotkałam. Chyba nie ma takiej rzeczy, która zrodzona w Asi głowie nie została przelana na kanwę (nie ma znaczenia czy to kanwa materiałowa, plastikowa czy papier) i zrealizowana po mistrzosku. Posty pełne pozytywnej energii plus zaskakujące wykorzystanie haftów, czasami przerażająco malutkich, spowoduje że po pierwszej wizycie będziecie do niej wracać.
Gorąco wszystkich zapraszam na wycieczki do dziewczyn. Samym dziewczynom bardzo dziękuję za przyjęcie mojej nominacji a Kasi za kolejne zauważenie mojej osoby.
Ja sama z ciekawością będę śledzić losy tej zabawy :)
***
Aga Jarzębinowa - dzięki za odpowiedzi :) a Ziutki to nie Ziutki tylko Potwory ;) Co do zawstydzania Jarzębinowej może być ciężko :/raeszka - mam tylko dwie ręce - niestety ;)
Kejciak - Lost In You na razie w szafie, ale wróci po psinach :)
Monika Blezień - mój czas na krzyżyki to 2,5 godziny rano kiedy to oba Potwory są w szkołach plus 3 do 5 godzin wieczorami. To jest mój maks na dobę. Ale oczywiście zawsze coś przeszkodzi i tej czasówki nie osiągam ;)











