U love me

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Motor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Motor. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 grudnia 2013

Udało się :)

Cała jeszcze się drżę z radości i klawisze mi się plączą, ale muszę się z Wami podzielić tą radosną nowiną. Szczególnie z Tobą Kalliope. Twoje komentarze były moim motorem do działania i w głównej mierze dzięki nim udało się skończyć na czas ten konkretny Motor.
Wczoraj w nocy zabrakło mi do ukończenia kilkadziesiąt krzyżyków, ale o 2:30 poddałam się. Dzisiejszego ranka znowu zasiadłam do pracy  oto efekty...
Pognieciony, ale cały...
Od razu wskoczył do miski żeby się wyprać...
Następnie suszenie

... prasowanie...

... po wielu obliczeniach (mania symetrości) zaczęło się cięcie...
I oto co powstało... (wiele ujęć bo każde jest piękne :))



Udało mi się!!! Jupiiii :) Jedyny własnoręcznie zrobiony prezent w tym roku dla wyjątkowej mi osoby w poniedziałek leci kurierem do Polski :)
Tara.

PS. Dane techniczne:
- kanwa 18ct
- mulina DMC
- wymiar samego haftu - 32cm x 15,5cm
- wymiar w ramce - 42cm x 30cm
***
Dziękuję za wiarę we mnie <3






sobota, 30 listopada 2013

Motor - odsłona 5

Czy Wy wiecie, że za 4 tygodnie już są święta?! Trochę przeraża mnie szybkość pędzącego czasu... Z tego właśnie powodu postanowiłam zrobić mały remanent w hafcikach, które wskakują na tamborek. I tak dwa z nich na chwilę obecną zostają zawieszone w dalszym tworzeniu, a są to Drzewo Życia (przepraszam cię Cheniu) i mój tajemniczy hafcik. Zostają wszystkie związane z Bożym Narodzeniem (czyli choinka, bombka i gwiazdka) oraz motor, który -jakby mi się udało skończyć - byłby prezentem dla mojego najstarszego syna (na urodziny mi się nie udało niestety :( ). Włączam więc turbo igiełkę i jadę :)
Dla przypomnienia motor ostatnio wyglądał tak...
A teraz wygląda tak...
Koło wygląda już jak koło. Jeszcze dwie kolumny po 10 krzyżków w szerokości i będę mogła przejść do dwóch ostatnich stron, które już nie są tak zawalone symbolami. Kto wie, może mi sie uda na czas....
Trzymajcie kciuki. :)
Tara.
***
Iskierka - masz czego zazdrościć bo bombki to arcydzieło
Kobieta blogująca - na pewno :) może nie Autka bo coś innego może być wtedy na topie
Kasia Krzyżyk - ja już wiem, że jak coś nowego zakupuję do domu to musi to byc zdublowane
piegucha - ja Ci paluszkiem pokazywać nie będę gdzie :P
Nitki Ariadny - ekolodzy muszą wybaczyć, ale ta poduszka musiala zniknąć z powierzchni ziemi w trybie natychmiastowym, gdyż sytuacja groziła wybuchem III wojny światowej

czwartek, 3 października 2013

Motor - odsłona 4

Dla przypomnienia ostatni raz o motorze pisałam tutaj. Oto jak wtedy wyglądał...
Od tego czasu kilka razy do niego wracałam i jego stan zmienił się.
Jak zwykle kilka zbliżeń dla Was...

A po kolejnych trzech dniach pracy nad nim przednie koło nabrało krągłości...

Oby tylko skończyć to koło, bo reszta kartek wzoru to już niewiele krzyżyków :)
Tara.
***
Chenia - spójrz na motor - to dopiero hardcore :)
Elunia - Ty mi o tempie nie pisz!! Wydaje mi się że Twoja choinka już prawie na wykończeniu, nieprawdaż???
Agnieszka Ka - no to nie znowu taka zwyczajna
Iskierka - do kanwy idzie się przyzwyczaić :)
realizacja marzeń - mam jej ok 20 motków, nie zabraknie :) i cały czas zastanawiam się nad wstążką....