Wczoraj w nocy zabrakło mi do ukończenia kilkadziesiąt krzyżyków, ale o 2:30 poddałam się. Dzisiejszego ranka znowu zasiadłam do pracy oto efekty...
Pognieciony, ale cały...
Od razu wskoczył do miski żeby się wyprać...
Następnie suszenie
... prasowanie...
... po wielu obliczeniach (mania symetrości) zaczęło się cięcie...
I oto co powstało... (wiele ujęć bo każde jest piękne :))
Udało mi się!!! Jupiiii :) Jedyny własnoręcznie zrobiony prezent w tym roku dla wyjątkowej mi osoby w poniedziałek leci kurierem do Polski :)
Tara.
PS. Dane techniczne:
- kanwa 18ct
- mulina DMC
- wymiar samego haftu - 32cm x 15,5cm
- wymiar w ramce - 42cm x 30cm
***
Dziękuję za wiarę we mnie <3