U love me

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magiczny Sal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magiczny Sal. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 lipca 2014

Zapomniany??? Nie!!!

Pamiętacie jeszcze zabawę Magiczny Sal Bożonarodzeniowy??? Do wyszycia była piekna bombka autorstwa Alessandry Adelaide
Zabawa miała się skończyć w grudniu 2013, ale jak to u mnie bywa wynikł poślizg w pracach. W czasie nieobecności w sieci postanowiłam trochę nadgonić. W końcu niedługo będą kolejne święta Bożego Narodzenia ;)
Ostatnia publikacja odnośnie tego hafciku miała miejsce 24 listopada o tutaj.
Wtedy bombka zatrzymała się na etapie "powiedzmy-że-połowa-za-mną"
a teraz, po wakacyjnej trzydniówce, prezentuje się tak...
 Etap "jeszcze-tylko-ćwiartka-i-ciut-ciut" uważam za rozpoczęty :)
 Jestem dobrej myśli, że może jeszcze ze dwie trzydniówki i będzie gotowa...
 Trzymajcie kciuki... :)
***
Anna S - te prezenty to tylko dla posiadających humor pań nauczycielek. Moje tegoroczne to dziewczyny młodsze ode mnie dlatego obawa jak przyjmą taki prezent była minimalna :)
Anonimowy - skontaktuj się proszę ze mną na fajnakasia79@gmail.com :)
Weronika Mieczkowska - na razie o tym nie myślę, muszę najpierw poznać panie nauczycielki :)
Anielique - mam taką cichą nadzieję :)
Kasia Krzyżyk - trochę mnie ta perfekcja przeraża, bo czasem trudno kogoś przekonać że to ręczna robota jak nie jest "krzywo" ;)
Teresa Bejgrowicz - pochwały od Ciebie to miód na moje serce- Dziekuję :)


niedziela, 24 listopada 2013

Magiczny Sal - odsłona 2

Po kolejnych trzech dniach moja bombka troszkę urosła...
 Co prawda jeszcze jej sporo brakuje do końca, ale najważniejsze że posuwa się do przodu...
 Troszkę mnie wkurzają te backstitch-owe serduszka, które pojawiają się gdzieniegdzie, ale zaczełam je robić ciągiem z krzyżykami więc nie pozostaje mi nic innego jak dalej je robić :/
Nie wiem czy zdążę ją zrobić do świąt. Chyba będę musiała troszkę zmienić kolejność w kolejce hafcikowej i wybrać te "ważniejsze"... Zobaczymy :)
Tara.

PS. Zapomniałam się Wam pochwalić moją "nową ścianą"....
Ładna, nieprawdaż???
***
Ilona Szczęsna - nie czekaj!!!
Arabeska - zapewniam Cię że to nie oko :)
magdusiaa - w przyrodzie nic nie ginie... czasem tylko zmienia właściciela ;)

poniedziałek, 30 września 2013

Haftować można na wszystkim czyli pierwsza odsłona Magicznego Sal-u

Oprócz zabawy Sal-owej organizowanej przez Dianę, o której pisałam tutaj zapisałam się także na Magiczny SAL Bożonarodzeniowy w Realizacji Marzeń. Oto ile udało mi się wyhaftować przez 3 dni...
W ogólnym zarysie kanwy wygląda to tak...
Mulina do wzoru to stara mulina marki SARI, o kolor nie pytajcie, bo nie mam zielonego pojęcia. Szczerze to podejrzewam, że ta mulina może mieć tyle lat co ja...
A teraz to na co wszystkie z Was czekacie czyli wytłumaczenie się z tytułu. Przyjżyjcie się uważnie tym dwóm zbliżeniom...

Czy wdzicie w jaki sposób muszę stawiać krzyżyki żeby były kwadratowe??? Otóż wzdłuż krzyżyk składa się z jednej nitki wątku, ale w poprzek już z dwóch nitek osnowy! Nie wiem co to za tkanina. Została ona kupiona przez moją Beatkę jako kanwa 20ct, ale stała się moją własnością, bo Beatka nie widziała krzyżyków :) A Wy je widzicie??? Co do rozmiaru tej kanwy to krzyżyki wychodzą ciut mniejsze (98 krzyżyków na 10cm)  niż na 20ct. (80krzyżyków na 10cm) rzekłabym nawet że to już pod 25ct podchodzi. Wracając jednak do tematu okazuje się że jak się chce to można krzyżykować na wszytkim :)
Tara
***
Dziękuję za wszystkie komentarze co do karteczek i Nie - Moje Małe Rękodzięło - nie jestem zbyt krytyczna. Po prostu czasem z tymi moimi karteczkami jest tak że sobie coś tam w głowie wymyślę jak by to miało wyglądać i jak zabiorę się do pracy to za ch....iny nie chce tak wyjść jak w głowie :)