U love me

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatty Teddy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatty Teddy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 listopada 2015

Dla absolwentki

Ten pokaz powinien mieć miejsce wczoraj, bo przecież to właśnie wczoraj było misiowe święto. Niestety wczorajszy dzień umknął mi bezpowrotnie, więc dzisiaj przychodzę do Was z misiową pamiątką.
Trafiła mi się absolwentka w "rodzinie" i na pamiątkę tego etapu w jej życiu powstał miś.
Miś Tatty Teddy...
 Nad głową nazwa uczelni, co by dziewczę nie zapomniało gdzie się kształciło, a na dole lata, w których to nauka trwała...
Całościowo prezentuje się tak...
Bardzo proszę nie doszukiwać się zgodności w kłaczkach ze wzorem, bo jest to całkowicie moja inwencja twórcza. ;)
Miś zamieszkał w eleganckiej rameczce i w takiej formie został wręczony...
Uśmiech na twarzy obdarowanej to najlepsza zapłata :)
***
Anna Iwańska - bardzo dziękuję za słowa uznania :) Serce rośnie jak się takie komentarze czyta.
piegucha - odkąd odkryłam Tigera w Irlandii to jak tylko mam okazję być w większym mieście to zawsze tam wpadam. Jeszcze nigdy nie udało mi się stamtąd wyjść z pustymi rękoma. Uwielbiam.