U love me

piątek, 23 września 2016

Wilki - tydzień 41

Witam Was w ten piatkowy poranek.
Ostatni raz pokaz Wilków odbył się w czerwcu. Niestety wakacyjne wieczory nijak się mają do tych szkolnych. Potwory dłużej na nogach z niezniszczalną energią, w przeciwieństwie do moich zasobów przerobowych, chodziły spać prawie razem ze słoneczkiem (wstawały też z nim :( ) Wilki musiały zejść z tamborka, bo zwyczajnie nie było dla nich ani czasu, ani siły, ani skupienia. Dzięki Bogu zaczęła się szkoła, a z nią znowu nastała rutyna. Moje wieczory wydłużyły się o dwie, trzy godziny, więc i Sierściuchy wróciły do łaski.
Dla przypomnienia tydzień 40 zakończyłam tak...
 a przez kolejnych siedem wieczorów dzielnie walczyłam z uchem i czubkiem łba...






 Dalej nie wiem co zawiera to ucho. Raz widzę myszkę, a raz jakiegoś potwora z rozdziawioną paszczą. A co Wy w nim widzicie???
***
bozenas - u Wilków jak widać ;)
Violcia ML - witam serdecznie 
damar5 - motyl to wzorek Durene Jones, który możesz znaleść na jej profilu na fb ( o tutaj ). Album "free charts" bodajże z 2015r. Motylków jest kilka. Ten z kartki jest w oryginale niebieski, ale na potrzeby wymianki sama dobrałam kolory.
Brodziszek - Tak. Tylko haft jest przyklejony klejem a nie przyszyty ;)

18 komentarzy:

  1. Zdecydowanie w uchu siedzi potwór;) też go widzę. Wilki cudne!
    Dzięki za odpowiedź w sprawie zakładki do książki.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. No nareszcie wilki :-) Pieknie przybywa i czekam na wiecej :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie finiszujesz. Wiem jak mozolnie przebiega praca nad sierściuchem bo podobnego skubańca mam na krośnie.Dziubiesz, dziubiesz i tylko widzisz pikselozę xxx a potem dopiero z oddali wyłania sie pasemko sierści:):):)
    U Ciebie jednak mam wrażenie ilość kolorków dużo mniejsza :)
    Pozdrawiam i czekam na dalszą relację :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może to jakaś świnka morska ;)
    Fajnie że znów masz więcej czasu na xxx :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super praca sie posuwa do przodu!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam widzę delfina. 😊cudne te wilczyska. Takiej pracy bym nie oddała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne te wilki!! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja to widzę jakieś potwora, smoka czy coś :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A za to pod uchem zobaczyłam małpę, słowo daję:)Można będzie się na ten haft gapić godzinami i zawsze będzie coś do odkrycia- rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja tam widzę wróbelka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekałam na te wilki, fajnie, że do nich wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zdecydowanie widzę tam głodnego wróbla :D A sierściuchy piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja widzę ..delfina:)))))ale mną się nie sugeruj:))))cieszę się że wilki nadal w natarciu:))))czekam końca jak kania dżdżu:)))))
    pozdrawiam Kasiu:))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe postępy :) Oby teraz szybko krzyżyków przybywało :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem co tam w tym jego uchu, ale praca- marzenie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie,że wróciłaś z wilkami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje ukochane Sierściuchy! Myślałam, że je wyrzuciłaś i zapomniałaś o nich! Wspaniałe są :) Super, że do nich wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)