U love me

sobota, 30 czerwca 2012

Tulipany - ostatnia odslona

Skonczylam moje pierwsze zmagania z xxx. Nie sa idealne, ale jak na pierwszy raz to sa warte powieszenia na scianie a nie wyrzucenia do kosza (wedlug mnie) to chyba nie jest zle? A co Wy o tym myslicie? Tylko prosze mowcie szczerze. W koncu tylko tak sie czegos naucze.
No dobra dosyc gadania. Czas na pokaz.
UWAGA!!!!!!
Tulipany1
A tutaj juz wisza na scianie w salonie. Sorry za blysk, ale tylko z fleszem kolory jakos wygladaly.
Tulipany2
Teraz musze wymyslic sobie cos nowego... Hmmmm....
PS. Kiedys Wam pisalam, ze jestem uzaleniona od sklepow z uzywanymi rzeczami. Ta ramka jest wlasnie z takiego sklepu :)
Tara.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za Twój komentarz :)