U love me

środa, 2 marca 2016

Hafciarski kalendarz - marzec

Oj późno tego posta tworzę, ale musicie mi wybaczyć. Dom mój znowu nawiedziło choróbsko... Tym razem starszy Potwór ma zapalenie krtani. Staję na głowie, bo do soboty musi być zdrów. Goście zaproszeni, tort zamówiony a główny bohater imprezy jak na razie niedysponowany. Z tego powodu cała moja rutyna poszła w las :( Ale choroba chorobą a post musi być ;)
To już stało się tradycją, że post otwierający kolejny miesiąc jest postem dotyczącym kartki z kalendarza w zabawie u Katarzyny. Niewiele ponad trzy godziny (w trakcie oglądania/słuchania "Zielonej Mili" )zajęło mi wykonanie kolejnej zawieszki do kolekcji. Tym razem są to naparstki, jeden z hafciarski gadżetów, które tak wiele z Was zbiera.
Wykonanie tą samą techniką jak i poprzednie miesiące, więc powtarzać się nie będę ;) Dodam tylko, że zszywanie idzie mi już coraz lepiej...
Na koniec jeszcze zdjęcie z serii "w grupie raźniej"...
A teraz powiem ładnie "Dobranoc" :* Jutro kolejny trudny dzień z życia Mamy.
***
Dziewczynki, które biorą udział w mojej zabawie - niektóre z Was już odwiedziłam, ale nie do wszystkich dotarłam. Jak tylko sytuacja w domu się unormuje to zajrzę do Was co stworzyłyście.
Aguska31 - czy ja wiem czy ja taki sprinter. Po prostu siadam i robię. Traktuję to jak oderwanie od rzeczywistości.
bozenas - o Wilki się nie martw. Niedługo pokażę :)
Jarzębinowa - zgadłaś ;) lecę na dziesięć igieł na raz :P
Iwona - miło mi to czytać :)
 





20 komentarzy:

  1. Masz jeszcze siłę? Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, no, no, co jedna zawieszka to piękniejsza :) Jak oglądam takie małe cudeńka, to aż zaczynam żałować, że nie dałam się namówić wcześniej na założenie bloga. Tyle ciekawych zabaw mnie ominęło :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Szalejesz, szalejesz. Ale coś trzeba robić i to z przyjemnością ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. no to zdrówka mu życzę, a naparstki cudne

    OdpowiedzUsuń
  5. Komplecik wygląda coraz ładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna zawieszka wyszła :) Mam nadzieję, że solenizant wyzdrowieje do soboty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super naparstki, moje też gotowe, choć dały mi troszkę w kość :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne są Twoje zawieszki. Moje naparstki jeszcze się tworzą. :) I niech to choróbsko szybko opuszcza Twoją rodzinkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna! A jak super razem wyglądają!Trzymam kciuki za szybkie wyzdrowienie Potwora i udaną imprezę.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne te zawieszki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejna śliczna zawieszka!
    Zdrówka życzę i udanej imprezy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe hafciki i jak fajnie wykorzystane.

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne zawieszki się tworzą:)))
    a ja i tak Cię będę molestowała o wilki:)haha:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiedziałam! :)
    Zawieszki w kupie wyglądają rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdrowia dla syna. A resztą się nie przejmuj, moje posty tez często powstają ciemną nocą ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne te Twoje zawieszki! Super pomysł na wykorzystanie małych haftów ...
    Zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne zawieszki, pięknie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)