U love me

niedziela, 6 marca 2016

Wilki - tydzień 36

Zanim przejdę do relacji z pracy nad Wilkami chciałam się Wam pochwalić pięknymi tulipanami, które dostałam od Potworów z okazji dzisiejszego irlandzkiego Dnia Matki...
Oto kfiatki :)

A teraz krzyżyki... Idą jak krew z nosa. Nieprzespane noce przez chorobę Potworów dają znać o sobie spadkiem prędkości igiełki. Postęp jest, bo kolejne oko się pojawiło, ale mógłby być większy. Najgorsze, że teraz mnie coś zaczyna łamać, więc nie wiem jak to będzie z haftowaniem :(
Oto stan z tygodnia 35...
 A tu już postęp kolejnych siedmiu wieczorów...
 Wynurza się oko...

 ... a tu już w pełnej krasie...



Nie mogę się doczekać momentu zmiany położenia tamborka kiedy ten pyszczek pokaże się w całości :)
Ale na razie idę chorować...
***
pomieszane - poplątane - niestety nie mogę Ci tego "dziubania" zaliczyć na luty, ale poczekaj do marcowego linkowania i wtedy podlinkuj post, dobrze?
Iwona - muszę zrobić próbkę, bo na tym materiale jeszcze nie haftowałam, ale myślę że polece dwoma co dwie nitki. 
Promyk - na pewno się w tym temacie wypowiem
oluśka - wspierajmy się razem 

25 komentarzy:

  1. :)) Świetnie! Jeszcze chwilka i finał i będziemy mogli obejrzeć Wilki w całej okazałości :)) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne tulipanki. Postępy krzyżykowe też są, a że małe? Cóż z tego - byle do przodu.
    No i oczywiście zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne kwiatuszki dostalas od Przeslodkich chlopakow Suuuper :))) A wilki Cuuuudo :))) Kochana Duuuuzo Zdrowka Ci Zycze !!!! Wracaj szybko do zdrowia !!! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajne chłopaki :) A jeśli chodzi o wilki, to już nie mogę się doczekać efektu końcowego. Będzie WOW :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super :-) jeszcze chwilka I bedziemy ogladac skonczone sierściuchy :-)
    Zdrowka Kasiu :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przybywa a to najważniejsze, będzie piękny obraz:) tulipany super :) pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ładne te Twoje chłopaki :)
    Wilki również cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tulipany piękne, Potwory urocze, a Wilczurki się pięknie pojawiają :) Nie choruj, przegoń choróbsko szybko! Zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  9. przede wszystkim dużo zdrówka. A sierściuchy śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Co raz więcej widać tych sierściuchów:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Postępy haftu są imponujące. Kwiaty dostałaś śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne dzieciaczki i kwiaty i haft! a przede wszystkim zdrowia! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słodziaki z tych Twoich Potworów :)
    Życzę zdrówka i dużo czasu na xxx!

    OdpowiedzUsuń
  14. OOO bidusiu :)zdrówka Ci życzę:)))a wilki cudne,ale to już Ci chyba pisałam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko działa:-)1.Dzieci kochają Mamę 2.Tulipany są zawsze piękne3.Wszyscy wyczekują Wilków. Pozdrawiam i zdróweczka.

    OdpowiedzUsuń
  16. oko wilcze piękne, ale zdrowie najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  17. bomba,zdrówka bo szybkości ci nie życzę i tak pędzisz

    OdpowiedzUsuń
  18. Wilki jak żywe! Piękne!
    Zdrówka życzę i więcej wolnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie Ci idzie :) Wilczki pięknie przybywają :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda jakby miał zaraz wyskoczyć z tamborka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wilki wychodzą przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Przede wszystkim zdrówka! Oby choroba zginęła w zarodku! Tulipany pięęekne...

    OdpowiedzUsuń
  23. bedzie piękne dzieło :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)