U love me

poniedziałek, 4 września 2017

Podaj dalej od Agatki

Jakiś czas temu zapisałam się na zabawę podaj dalej u Agatki z bloga Robótki ręczne na wesoło. Pomimo, że Agatka miała rok czasu na przygotowanie, kilka tygodni temu paczka z darami zawitała już u mnie i teraz nadszedł czas aby się nią pochwalić.
Agatka to bardzo zdolna dziewczynka. Haftuje, robi tysiące karteczek, szyje, zajmuje się decoupagem. Kobieta renesansu normalnie. Jej pomysłowość nie ma końca, a wytwory jej rąk non stop zaskakują.
Jak się można było spodziewać paczka od Agaty zawierała wiele skarbów...
Znalazłam w niej dwie dwustronne podkładki... Z jednej strony czarno-biała i zółta w gwiazdeczki...
a z drugiej soczyście zielone...
Agatka zrobiła też dla mnie piękny słoiczek....

... metodą decoupage-u, która dla mnie jest ciemną magią...
... oraz koszyczek wykonany na szydełku z biedronkowych reklamówek...


W paczce nie zabrakło też przydasiów, które zawsze cieszą...
Całkiem spore kawałki płótna, zestaw do haftu i muliny.
No i oczywiście było także coś dla zmysłu smaku....
....czym musiałam się niestety podzielić z Potworami ;)
Agatko bardzo, bardzo Ci dziekuję za te wszystkie wspaniałości. Taka paczka to radość dla moich oczu.
A teraz zapraszam dwie osoby, które mają ochotę otrzymać paczuszkę ode mnie, a po jej otrzymaniu same ogłoszą zabawę podaj dalej u siebie na blogach.

PS. Elu i Dorotko - Wasze paczki potrzebują jeszcze ostatniego szlifu i wkrótce do Was wyruszą. :)
***
Gosia K, karolina, Dorota, Anna Iwańska, Ewa Staniec-Januszek - motyle i mnie urzekły i na pewno jeszcze nie raz zawitają na karteczkach. Są tak piękne, że nie potrzebują żadnych dekoracji.
Carpediem - słoneczkowy temat trochę mnie przeraził, ale się udało :)
Ula K. - tematy sprawdziłam i nie są złe ;) dziękuję :*
Kasia P. - mam nadzieję, że będzie ich wystarczająca ilość, no bo tych wielkanocnych zawsze tak jakoś mało było.






czwartek, 31 sierpnia 2017

Karteczki przez cały rok - lipiec i sierpień

Jak mnie nie ma to mnie nie ma, ale jak już wracam to i posty pojawiają się prawie dzień po dniu ;) Wszystko przez to, że ten czas tak cholernie szybko pędzi. Na ostatnią chwilę wpadam, więc do Was z karteczkami do zabawy u Ani z bloga Ręczne Robótki Anny. 
Jako, że w lipcu nie było prezentacji to dzisiaj dwa w jednym... Taki wakacyjny wysyp karteczkowy. Obiecuję się nie rozpisywać i nie przynudzać. Same konkrety ;)
Tematy lipcowe przygotowała dla nas Iwonka, a brzmią one następująco...
1. Boże Narodzenie - cukrowa laseczka...

2. Kartka okolicznościowa - lato, czyli wszystko co się z nim kojarzy...
W moim wykonaniu są to motyle... Dużo motyli...



Trzecia kartka mogła być wielkanocna - przebiśniegi lub ślubna - dwa serca.
Ja postawiłam na wielkanocną i tutaj też powstały dwie wersje...



Lipcowy kolaż wygląda tak...
Wytyczne na sierpień przygotowała Ania Kurtasz i były to...
* kartka bożonarodzeniowa - szopka / stajenka + kolor zielony...
Tutaj moje możliwości twórcze zostały zblokowane, więc jeszcze raz pokazuje karteczkę, którą przygotowałam na zabawę u Uli....

Te religijne tematy to zupełnie nie moja bajka.
* kartka okolicznościowa - słońce + żółty...

* i kartka wielkanocna (zajączek + trzy kwiatuszki) lub ślubna (kwiaty+motyle+nietypowy kształt)
Ja znowu postawiłam na Wielkanoc, bo ślubów jakoś w pobliżu nie widać...

No i oczywiście sierpniowy kolaż dla Ani...
Mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość tych moich karteczkowych tworków, bo muszę jeszcze nadrobić trzymiesięczne zaległości w zabawie u Ani. Obiecuję, że będę Wam dawkować to szczęście ;)
A w następnym poście zapraszam na cudowną paczkę od Agatki i zabawę podaj dalej.
***
bozenas - zawsze możesz nadrobić karteczkowe zaległości ;)
Ula K - dla mnie te tematy były jak dotąd najtrudniejszymi ;)
Dziewczynki bardzo dziękuję za pozytywne komentarze. Mi te karteczki nie całkiem przypadły do gustu, ale nic już z nich nie wyczaruję....












wtorek, 29 sierpnia 2017

Kartki BN 2017 - lipiec i sierpień

Wracam do żywych moje Drogie... Jutro chłopaki zaczynają nowy rok szkolny i moja rutyna nareszcie wróci na dawne tory. Powiem Wam szczerze, że nic mnie tak nie rozleniwia jak brak rutyny i planu dnia. Dlatego lenistwo rozpanoszyło się i tutaj i więcej mnie tu nie było niż było. Proszę, więc o wybaczenie i obiecuję poprawę, której zapowiedzią jest dzisiejszy post.
Wrzesień już stoi za drzwiami i zaraz przekroczy próg, dlatego to ostatni dzwonek aby pokazać karteczkowe twory jakie wyprodukowałam na zabawę u Uli z bloga Kulskowo - kolorowo, niteczkow i nie tylko...
Lipcowa wytyczna zaproponowana przez organizatorkę to.... Matka Boska / Święta Rodzina...
Temat zupełnie nie mój, musiałam się troszkę natrudzić i wyszło mi takie coś...
 Grafika z odzysku ze starej kartki bożonarodzeniowej...
Napis już się nie zmieścił ale myślę, że i tak wiadomo na jaką uroczystość jest ta kartka. ;)
Sierpień u Uli niby łatwiejszy.... temat była stajenka/szopka... jednak i tutaj musiałam wykrzesać większe pokłady natchnienia...
Wyszło tak...
 Nie do końca jestem zadowolona z efektu, ale już tak zostanie...
Mam nadzieję, że Ula na wrzesień przygotuje łatwiejsze tematy ;)
Buziaki
***
Dziękuję, dziękuję, dziękuję za wszystkie komentarze pod Papieżem. Urosłam :*

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Papież po raz czwarty i ostatni

Weny do pisania brak... Uleciała... Bez zbędnych słów, więc...
Wyprany...
wysuszony...
wyprasowany...



i zaramkowany...

poniedziałek, 31 lipca 2017

Papież cz. 3

Bez zbędnych słów...

Kanwa coraz bardziej pognieciona... Jeszcze tylko 50 rzędów...
***
Macie rację.... Ten haft mnie wybrał ;)

niedziela, 23 lipca 2017

Papież cz.2

Rosnie...
.... połowa już za mną...
Nie mogę się od Niego oderwać...
Haftuje dalej....
***
Katarzyna - a który to beatyfikacyjny bo w ogóle nie kojarze?
bozenas - ja do tej pory też nie miałam i raczej innych nie będzie
Kasia N. - tak to już jest z klientkami :(
Promyk, Marille - są ludzie i.... "ludzie"... najważniejsze, że haft na zmarnowanie nie pójdzie ;)
 



poniedziałek, 17 lipca 2017

Papież cz 1

To miał być haft na zmówienie, jednak po paru dniach od podjęcia decyzji przez zamawiającą ta się rozmyśliła. Nic to. Za dużo pracy wsadziłam już w ten obraz plus zawsze chciałam mieć na koncie wyhaftowanego Naszego Papieża aby teraz go rzucać w kąt....
I tak sobie siedzę i haftuję...
.... i nie żałuję ani jednego postanowionego krzyżyka.
Już dawno tak dobrze mi się nie haftowało. Każdy rząd powstaje sam z siebie...
... i nie wiem czy to za sprawą postaci na hafcie, która dla mnie ma szczególne znaczenie czy dlatego, że spełniam swoją długo odkładaną hafciarską zachciankę...
.... On poprostu sam powstaje.

***
Małgorzata Zoltek - dzięki za słoneczko. Dzisiaj dało czadu :)
KreatywnaTV, ~Canela_94 - ja swoje magnesy wykonałam na kanwie plastikowej, więc same z siebie były sztywne. Na plecki dałam piankę aby zakryć lewą stronę haftu - przykleiłam ją na klej magic. Wybrałam ją, bo wydaje mi się że jest lżejsza od filcu, a przy magnesach waga ma znaczenie  (cięższe, gdy użyjemy za mało taśmy magnetycznej mogłyby spadać). No i na piankę dałam kawałki taśmy magnetycznej. Udało mi się kupić w tutejszym sklepie bardzo fajną taśmę samoprzylepną, więc wystarczy odciąć potrzebny kawałek, odlepić papierek zabezpieczający i przykleić :)

piątek, 14 lipca 2017

Wymianka owocowa cz.2

W poprzednim poście chwaliłam się cudami jakie dostałam w ramach wymianki owocowej organizowanej przez Kasię z bloga krzyżykowe szaleństwo. A dzisiaj przyszła pora na pokaz mojej paczki, która poleciała do Nulki  z bloga Nulkowe niteczki.
Powiem tak... Nie było łatwo z tymi owocami. Poszukiwania wzorów rozpoczęłam na pinterescie i jakoś nic nie przypadło mi do gustu. Wielce zawiedziona sięgnęłam, więc do swojego gazetkowego archiwum i tam w Cross Stitch Crazy nr 178 znalazłam całą kolekcję owocowych wzorów.
Wzorki te były przygotowane jako ozdoby na słoiczki z przetworami, ale u mnie powstały takie oto owocowe magnesy...
.... czereśnie...
 .... gruszki....
 .... jabłka...
 .... śliwki....
 .... i truskawki...
Całej gromadzie owocowych magnesów towarzyszyła karteczka z owocową babeczką...

.... plus przydasie i herbatki (oczywiście też owocowe ;), które niestety na zdjęcie się nie załapały)
Paczka dotarła na miejsce przeznaczenia. Obdarowana zadowolona. Zadanie wykonane :)
*** 
~Canela_94 - witam serdecznie. Rozgość się :)
Malgorzata Zoltek - marzenia są po to żeby je spełniać ;)