U love me

niedziela, 10 kwietnia 2016

Ufo-kowy rok - rozliczenie marca

Dla nikogo nie będzie chyba zaskoczeniem, że dzisiaj pokaz kolejnych rozetek. Do niebieskich...
i szarych...
doszły teraz trzy czerwone...
do końca tego projektu zostało mi dorobić cztery :) i rozetki będą uznane za zakończone.
I jeszcze na koniec każda z czerwonych oddzielnie...






20 komentarzy:

  1. Czerwone podobają mi się najbardziej :)
    Ciekawa jestem jak je wszystkie potem zagospodarujesz.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie wychodzą te Twoje rozetki ciekawa jestem następnego koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejne cudeńka, piękny kolor:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo energetyczne są te czerwone rozetki ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi mnie co powstanie z tych rozetek.....

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna kolekcja :) Czerwony śliczny :) Ciekawa jestem kolejnego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mają w sobie to coś. Uwielbiam kolor czerwony więc te podobają mi się najbardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystkie piękne, ale czerwone najcudniejsze ale ja fanka czerwonego, ależ masz zacięcie do tych rozetek, a ja wyczekuję końca wilków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak kazda osobno wyxxx to chyba sie lepiej prezentuja niz wszystkie razem z badziewna ramka:P Ciekawa jestem co z nich zrobisz?

    OdpowiedzUsuń
  10. pewnie pracochłonna praca ale warta swojego czasu !

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne i jakie staranne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam!Rozetki w Twoim wykonaniu są tak cudowne, że chyba sama poszukam wzoru i wyhaftuje je w wolnym czasie.Pozdrawiam, Kasia P.

    OdpowiedzUsuń
  13. Te niebieskości są dla mnie super! uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aleś ich naplotła:)
    Co dalej:)co dalej.... ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie się podobają wszystkie...ten misterny wzór ,jest cudny :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)