U love me

wtorek, 14 listopada 2017

Las - odsłona trzecia

Po tym poście dam Wam chwilę odpocząć od lasu. Muliny do zielnikowej róży przyszły, więc nadszedł czas żeby się za nią zabrać skoro ma być prezentem świątecznym.
Jak zapowiadałam w ostatnim poście po zmianie pozycji tamborka poszłam w lewy dolny róg i tym samym wyhawtowałam dwie dolne strony wzoru....

I jeszcze dla porównania przed i po....


Jest pięknie :)
***
Cieszę się, że i Was zachwyca ten haft. Mam też do Was pytanie znacie inne hafty w tej kolorystyce i tematyce (czarnobiałe widoki).

17 komentarzy:

  1. świetny:)))będę Ci kibicowała:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pędzisz jak szalona z tym lasem :) Cudowna praca! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz tempo:)Jeszcze ze trzy odsłony i będzie całość..

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow przybywa w ekspresowym tempie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale zasuwasz :) Pięknie przybywa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czemu odpocząć, haft piękny, radość dla oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny jest ten haft! Bardzo podobają mi się Renato Parolina. Co prawda nie są czarno-białe, raczej kolorystyka jest tylko biała, ale niezwykle eleganckie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem tak - takie monochromatyczne hafty to raczej nie moja bajka. A le to co wychodzi spod twojej igły jest oszałamiające....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Coraz bardziej zachwycający! Nie przychodzi mi teraz nic do głowy, ale gdy trafię na takie wzory, dam ci znać.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zalesiasz w ekspresowym tempie!
    Super przybywa!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)