U love me

niedziela, 8 maja 2016

Fuksje -odsłona szósta, przedostatnia

Przedostatnia odsłona moich fuksji to tym razem cztery dni pracy. W dniach 16-19 zakończyłam część krzyżykową. Dla przypomnienia - zaczęłam z tej pozycji...
 Później zajęłam się lewą stroną...

 .... i po jej uzupełnieniu przeszłam na prawą...

Teraz tylko kreseczki, kąpiel i prasowanie i do ramki, ale ten efekt pokażę Wam w następnej odsłonie :)
***
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Moje serce rośnie <3

15 komentarzy:

  1. Niesamowite fuksje. Sliczne. Podobaja mi sie tak bardzo, ze czas moje tez kiedys skonczyc.

    OdpowiedzUsuń
  2. No, no, jest pięknie!
    Backstitche i ramka sprawią, że będzie cudnie :-)
    Szybko Ci poszło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Aha i gratuluje wygranej, proszę o kontakt :)

      Usuń
  4. Wyglądają jak moje żywe :) które wiszą przed wejściem do domu... cudnie wyszły

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny obraz. Czekam na finał

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna praca...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ah! Piękne są, naprawdę piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale tempo! Śliczne wyszły!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj ja też...WOW!!! Świetnie Ci poszło:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)