U love me

poniedziałek, 29 października 2012

Jak "jutro", które było "przed przedwczoraj" jest "dzisiaj"

Tytuł lekko pokręcony, ale tak naprawdę pełen logki. Mój ostatni post miał miejsce 25 października. Obiecałam Wam w nim, że "jutro" pokaże Wam moje zakupki. To "jutro" było "przed przedwczoraj" a zakupki demonstruje "dzisiaj" :) I teraz wszystko jasne! Od dzisiaj też zamiast słowa "jutro" zaczynam używać słowo "wkrótce", co bym nie wyszła na niesłowną :). No ale dosyć gadania, przejdźmy do oglądania. Oto moje skarby zdobyte w sh i lidl-u.
 Zestaw krawiecki z Lidl-a za jedyne 5€.
 Zestaw nici z sh.
 Te dwie szczególnie mnie ucieszyły. Srebna i złota - w sam raz do użycia przy pracach bożonarodzeniowych.
 Ale ten zestaw sprawił, że mój ryjek się uśmiechnął niesamowicie. Zestaw farb do malowania na tkaninach plus mazak zmywalny :) Miałam zamiar zamówić sobie taki specjalny do zaznaczania na kanwie xxx a teraz już nie muszę :)
W tym duzym pudełku jest miesznina krawiecki przydasiów. Nie robiłam zbliżeń bo każda z Was wie jak wygląda suwak czy centymetr.
W kiosku natomiast czekały na mnie Cross Stitch Gold....





  .... i Sztuka Szydełkowania
Kwadratami jestem w plecy. Na osiem mam tylko trzy, ale mam nadzieje, że po szale bożonarodzeniowym nadrobie zaległości.
Och gdyby doba miała 48h a Potwory spały 40.... Jak dobrze, że mam chociaż marzenia :)
Chciałam Wam także przedstawić naszego sierściucha. Jak do tej pory nie było okazji, a że asystował mi przy robieniu fotek do tego posta, więc i jemu kilka pstryknęłam. Jak widać flash za bardzo mu nie pasował. Oto Sharky:


Co do xxx to mój obrazek już za chwileczkę, już za momencik będzie miał ukończona strone siódmą, czyli 1/9 za mną, ale zdjęcia wkrótce ( nie"jutro";))
Tara
***
Szpinakożerco - mam takie samo zdanie na temat napisów żelem, dlatego mówię stanowcze "nie!" Od dzisiaj napisy drukowane, a jeśli odręczne to tylko długopisem.
Moje Małe Rekodzięło - oczy to ja mam do dupy, kret ze mnie niesamowity. Kolory kotka skradłam z Misia TT, więc za bardzo nie musiałam kombinować.
basiulula, Beato, Promyku, Jagno, bobinko - dziękuje za miłe słowa :)
Aniu, sylwusko - ja co do Halloween mam mieszane uczucia. Dla dzieciaków to super rozrywka. Te całe przebieranki i zbieranie słodyczy. Ale dla dorosłych to kolejny dzień, weekend, a nawet tydzień do napicia się. :( Ale co się dziwić jak wymyślili sobie 11 wolnych poniedziałków w roku i przesiadują wtedy w pubach... Ja tęsknie za wyprawami na groby, zapachem wypalanych zniczy, spacerami po zmroku na cmentarz spowity dymem i światełkami świec i za tą zadumą.... Niektóre święta są poprostu smutne...


8 komentarzy:

  1. Ależ skarby złowiłaś...! same cudności !
    świetny ten mikołaj co na okładce CS jest pokazany, i kula śnieżna... to cos dla mojego dziecka, uwielbia śnieżne kule:-)
    ja widzę że my obie jestesmy jak krety, też mam okulary i sporą wadę wzroku;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku superaśne te zakupy, a na drutach mam zamiar się nauczyć, mam śliczne włóczki granatowe i turkusowe... A Halloween to zabawa właśnie dla dzieci , ja wolę ten dzień poświęcić pamięci osób które już z nami nie ma. Wieczorny spacer przez las z lampionami w drodze na cmentarz...I właśnie ten zapach.... z daleka wyczuwalny....

    OdpowiedzUsuń
  3. oblowilas sie nie milosiernie...teraz tylko tworzyc same cudenka...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakupy udane, tera nie pozostało nic innego jak tylko tworzyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. swietne zakupki - wszyscy takie kochamy :)
    a gazetkę CG to i ja posiadam, piękne projekty, prawda? na widok białoczerwonego samplera mało nie padłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też kupiłam zestaw nici z myślą o świątecznych pracach :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. zakupowa szczęściara, piękny psiak i oby potwory spały te 40h :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)