U love me

sobota, 11 czerwca 2016

Wilki - tydzień 40

Żeby nie było, że Wilki leżą i pajęczyną zarosły... Cały czas staram się postawić te kilka krzyżyków... Robią się, a właściwie robi się ucho...






... i cos w tym uchu jest... Tylko jeszcze nie wiem co ;)

12 komentarzy:

  1. Mój ulubiony haft :) Ucho rośnie, a jak urośnie, toż to już prawie będzie koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę się napatrzeć na tego kolosa :) Wyszedł super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu, nie mogę oderwać wzroku od tego wilczego spojrzenia :) piękny haft! rozgoszczę się u Ciebie na dłużej, tworzysz cudne prace :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie, pięknie. Jak odgadniesz co jest w uchu to daj znać :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ ten haft jest piękny Kasiu:-) naprawdę robi wrażenie:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojejku już prawie finisz, chyba nie wiele zostało... a jestem zafascynowana tym haftem :) Jest piękny i te wilki mają to coś...

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze tylko troszke i wielki final :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne te wilki. A w takim tempie niebawem przekonasz się, co w tym uchu się kryje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wpadam-myślę-wilki skończone..a tu ucho:))))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)